14 gru 2015

Od Cichej Gwiazdy

- Płomyk. - Mruknąłem nagle, kiedy brat mówił o tych niebezpieczeństwach. - Wierzę w to co mówisz, ale póki co mnie to nie obchodzi. Nie wiesz jak to jest stracić dzieci.
W tej chwili spojrzałem na leżącą nad grobem naszych kociąt Myszkę.
- Pomyślę nad tym jutro.
Polizałem brata po pyszczku i odszedłem.



UUUUGH WENUS DO DUPUS!!! Q A Q PŁOMYK, RATUJ Q A Q

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz