- Płomyk, Ciernisty? - Spytałem podchodząc do dwóch kocurów, wyglądali na przerażonych. - Co jest?
Ze śladu po kłach rudzielca sączyła się krew, dlatego niecierpliwie ją zlizałem.
- Jeszcze raz pytam, co się stało? - Byłem zaniepokojony...pierwszy raz ich widziałem w takim stanie.
Płomyk? UUUUUUUUUUGH WENUS DO DUPUS SO MUCH! Q A Q
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz