- To Przywódca powinien wiedzieć o Zgromadzeniu, a nie zwalać winę na zastępcę. - Wysyczałam i oddaliłam się od siostry z podniesiono dumnym ogonem. Niech wie, że zrobiła źle. Usiadłam koło Dębowej Duszy i Zamglonego Spojrzenia, słuchając ich opowieści. Widziałam też, jak moi bracia głośno rozmawiają z Srebrzystą. Reszta kotów w spokoju jadła. Miałam też podejrzenia co do nowego w Klanie Świtu... Skąd on to wszystko wie?
Ktoś? Wybaczcie że takie krótkie. ;-;
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz